Nigdy więcej nie przejmuj się wygasającym wsparciem dla Windows Server

avatar

Mateusz Osowski

Business Development Manager

Udostępnij
Lead image

Microsoft zakończył wsparcie dla systemów Windows Server 2008 R2 i Windows 7. Brak supportu to zwiększona podatność na zagrożenia dla firmowych zasobów o krytycznym znaczeniu. Jest jednak sposób, by nigdy więcej nie przejmować się podnoszeniem wersji systemu giganta z Redmond.

Z chwilą zaprzestania wsparcia Microsoft w zasadzie odcina się od swego produktu, a jego użytkownicy z wszystkimi potencjalnymi zagrożeniami muszą radzić sobie sami.

Koniec wsparcia w praktyce oznacza:

brak darmowych aktualizacji bezpieczeństwa

brak aktualizacji niezwiązanych z bezpieczeństwem

brak bezpłatnego wsparcia technicznego producenta

brak aktualizacji zawartości technicznej on-line

Samodzielny upgrade systemu w firmowej serwerowni w tym momencie niesie za sobą pewne konsekwencje. Wiąże się m.in. z dużymi kosztami, zarówno finansowymi, jak i operacyjnymi oraz przestojami w pracy, których oczywiście każdy chciałby uniknąć.

Lepszym rozwiązaniem jest przejście do chmury obliczeniowej, gdzie zawsze do dyspozycji masz aktualną, najnowszą wersję systemu Windows Server. W Exea Cloud licencje Windows Server otrzymujesz w cenie usługi. Nigdy więcej nie musisz martwić się o zakup drogich licencji, a sam proces migracji danych jest znacznie uproszczony, dzięki możliwości równoległego stworzenia środowiska wirtualnego, do którego migrowane są Twoje usługi, bez żadnych przerw w pracy.

Podobne artykuły

  • Lead image

    AI przyspiesza cyberataki. Czy Twój zespół IT zdąży je wykryć?

  • Lead image

    Przejęta skrzynka z prawdziwej domeny. Dlaczego phishing od „zaufanego nadawcy" jest tak groźny?

  • Lead image

    Cyberatak co kilka minut. Dlaczego mała i średnia firma nie powinna czekać na pierwszy incydent?

  • Lead image

    Atak na szpital – jak utrzymać ciągłość pracy i mieć dostęp do danych pacjentów po ransomware?

  • Lead image

    CSIRT ostrzega przed atakami na instytucje publiczne. Co organizacja powinna sprawdzić dziś?

  • Lead image

    Włam do poczty po incydencie u dostawcy. Co zrobić, gdy problem zaczyna się poza Twoją organizacją

Skontaktuj się z nami